Ciekawe to, ale trochę nie łapię jak dokładnie ten rynek miałby działać w praktyce. Kto by kupował wodę w strumieniu i jak by się to kontrolowało? Brzmi fajnie w teorii, ale wydaje mi się że diabeł tkwi w szczegółach.
Prześlij komentarz
1 komentarze:
Ciekawe to, ale trochę nie łapię jak dokładnie ten rynek miałby działać w praktyce. Kto by kupował wodę w strumieniu i jak by się to kontrolowało? Brzmi fajnie w teorii, ale wydaje mi się że diabeł tkwi w szczegółach.
Prześlij komentarz